Potwory i spółka

Jak zarabiają na życie nocne potwory? Na to pytanie odpowiadają twórcy bajki o w sumie sympatycznych potworach, którzy co noc straszą dzieciaki, otrzymując z ich krzyku energię. Tę wykorzystują jak ludzie prąd, czyli w sumie do wszystkiego. Bohaterem zakładu energetycznego są dwa sympatyczne potwory, które stoją od dawna na szczycie i straszą dzieciaki najlepiej z całej firmy. Jednak firma zaczyna przechodzić kryzys - dzieci ludzi stają się coraz bardziej odporne na potwory, w ich świecie pojawiają się brutalne gry komputerowe, straszne filmy, które już ich nie straszą, podobnie jak i same potwory. Z kolei one unikają kontaktu z dziećmi będąc pewne, że dzieci mają dla nich działanie toksyczne. Do świata stworów dostaje się jedna z dziewczynek, którą bohaterowie firmy chcą oddać z powrotem do domu. Jednak to nie jest takie proste, gdyż przypadkiem natrafiają na spisek uknuty przez ich współpracownika oraz szefa firmy. Wdają się z nimi w długą bójkę, chcą uratować świat dzieci, dziewczynkę, oraz samych siebie. Po długim czasie udaje im się to, szef jest zamknięty na zawsze w więzieniu, a oni przejmują kontrolę nad firmą odkrywając, że śmiech dzieci jest znacznie potężniejsze od strachu.

Kabiny prysznicowe - Radio - Kredyty samochodowe - Soczewki kolorowe - koloryzacja włosów - Sterowniki c.o. - Grafik - PHILIPS 40PFL5605H - Telewizja satelitarna - Kredyty konsolidacyjne - Praca Stalowa Wola - myjnia fryzjerska - big brother - Kredyt gotówkowy - iPhone z Google Earth